czwartek, 21 lipca 2016

USING PICTURES IN TEACHING ENGLISH PART 2

USING PICTURES  IN TEACHING ENGLISH PART 2



Postanowiłam zebrać kolejne pomysły na wykorzystanie obrazków w jeden post, gdyż niektóre pomysły pojawiły się na fb pod udostępnionymi postami w ramach odpowiedzi na moje pytanie. Dziękuję Wam bardzo za odzew!

Moje dodatkowe propozycje:

  • Obrazki chowamy w kopertach w różnych miejscach. Uczniowie odnajdują nazywają, opisują, porównują, tworzą zdanie w podanym przez nas czasie.

  •  Obrazki przyklejamy do kręgli, uczeń rzuca i tworzy zdanie lub mini-opowiadanko ze strąconymi.

  •  Obrazki tniemy na pół. Łączymy niesparowane. Uczeń używając drugiego lub trzeciego okresu warunkowego gdyba. Zdania mogą wyjść mega absurdalne!

  • Gra planszowa lub gra podłogowa ze zdjęciami: :rzucamy kostką, poruszamy się
    o wyznaczoną ilość pól i dwie wersje: opisz/nazwij lub dorabiamy małe kartoniki
    z nazwą struktury gramatycznej.

Justyna z Justyna's ideas - uczymy z pomysłem proponuje lekcję powakacyjną:


"Uczniowie rozwieszają w klasie, gdzie popadnie, foty z dopiętą czystą kartką. 

Chodzimy po klasie i piszemy pytania do zdjęć (wszystko, czego chcemy się dowiedzieć).

Następnie nauczyciel ściąga zdjęcia ze ściany, dzielimy się na grupy i wymyślamy odpowiedzi do zadanych pytań (im bardziej odjechane i z kosmosu -tym lepiej; )  

Staram się, aby w grupie nie było właściciela fotki...  ale potem daję możliwość opowiedzenia o niej."



Pomysł z piłką:

"Uczniom w każdym wieku się podoba; jest przy tym mnóstwo śmiechu, bo uczniowie mają super wyobraźnię, która jest pobudzana przez te ćwiczenia. 
- Wyświetlam lub pokazuję im ilustrację; 
- pierwszy uczeń trzyma piłkę i zaczyna wypowiedź jednym słowem np IN,i odrzuca piłkę do kolejnego ucznia, który kontynuuje opis dodając THE, kolejny uczeń PICTURE, następny I, następny CAN, następny SEE i tak dalej  

Rzuty odbywają się przypadkowo, nie do kolejnego ucznia obok, więc pozostali muszą być ciągle czujni. 

Wersję można urozmaicić zachęcając uczniów do wypowiadania części zdania "in the picture I can ...", a następny uczeń kontynuuje: "see a weird ..." i urywa kiedy mu się podoba  

Jeszcze inna wersja zakłada, że takie zdanie będzie w stylu "neverending story"
i uczniowie kontynuują wypowiedź tak aby nigdy nie zamknąć zdania i używając jak najwięcej łączników "and, but, so, nevertheless, thus, since, itp:)
"

Pisanie komentarzy jak na FB:

"Daję im takie małe okienka komentarzy a oni na tablicy korkowej doczepiają swoje komenty w postaci opisów lub pytań z dowolną lub narzuconą strukturą gramatyczną lub leksykalną."

Łączenie zdjęć z gazet:

"Parę razy robiłam łączenie różnych zdjęć z gazet - uczniowie losują dwa (lub więcej) zdjęcia i układają do nich dialogi (lub historię) łącząc sytuacje w obu ilustracji w jedną; wyszło super; uczniowie mogą w kreatywny sposób pobudzić wyobraźnię i faktycznie pomysły są nieziemskie."


Odsłanianie zdjęć:

"Nauczyciel lub uczeń stopniowo odsłania zawartość zdjęcia, pozostali odgadują co to może być, gdzie to może być, itp. Fajnie sprawdzają się w tym ćwiczeniu karty na których widać wyraz twarzy - można dywagować potem do woli co, kto i dlaczego."

Bubble thoughts i mini dialogi:


"Bubble thoughts i mini dialogi łączone - to utrudnia zadanie gdyż trzeba połączyć dwie niezwiązane ze sobą ilustracje w jedną sytuację, w której bohaterowie nawiązują dialog, uzgadaniają coś, itd. Oczywiście potem warto zrobić follow-upa w postaci scenek ustnych." 


Photo by Aniela Tekiela

Vocabulary detectives, czyli latarka i podświetlanie w akcji :)


http://neuroteaching.blogspot.com/2016/03/vocabulary-detectives.html




Ciekawym sposobem na zachęcenie do dyskusji jest zakrycie elementu na zdjęciu.

http://neuroteaching.blogspot.com/2016/02/pancake-day.html



Propozycja dla uczniów klas maturalnych i nie tylko! Uczniowie sami tworzą zestawy:

http://neuroteaching.blogspot.com/p/matura.html



Te ćwiczenie możemy wykonać jako powtórkowe bez określanie struktury gramatycznej lub takową możemy narzucić, na przykład There is /There are ...
Uczeń losuje dwie karty lub ilustracje i układa z nimi zdanie. Ustalamy czy ma być logiczne czy absurdalne, a poprawne gramatycznie.






Zastosowanie zdjęć do ćwiczenia czasowników modalnych i spekulowania nt tego, co dzieje się na obrazku/co się stanie/co się stało 

oraz

 "fajnie pracuje mi się z ilustracjami z gatunku "social commentary" i tutaj bardziej niż na konkretne struktury gramatyczne stawiam na kreatywne myślenie, konwersację i jestem gotowa na sporą dawkę spontanu."

Pierwsza dawka pomysłów znajduje się TUTAJ i TUTAJ.

Chcesz być na bieżąco z nowymi postami? Szukasz ciekawych linków do stron z materiałami pomocniczymi? Zapraszam do polubienia fanpage'a bloga na Facebooku (follow me). Kliknij TU


2 komentarze:

  1. Pamiętam, że kiedyś zamiast obrazków używałam gazetek reklamowych bo zdjęcia były super do wycięcia i zrobiłam z tego moje karty obrazkowe i do gry w pary i Piotrusia. I do laminowania tylko potem były.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie! U mnie ulotek i gazetek niewiele, ale może czas trochę nazbierać i wykorzystać...

      Usuń